Plebiscyt “Kobieta z Pasją 2020” Imperium Kobiet

Plebiscyt "Kobieta z Pasją 2020" Imperium Kobiet i kilka słów o mnie oraz T Point Studio.

Z pasji do tańca i z miłości do kobiecości powstały Treningi Modowe dla Kobiet dnia codziennego. Moja dusza artystyczna i pedagogiczna zrodziła się
w Łódzkiej Szkole Baletowej. To tam dane było mi poznać historię tańca oraz odkryć w sobie zamiłowanie do nauczania. Los zdecydował inaczej i moje ówczesne plany życiowe legły w gruzach. Nie podałam się i jak prawdziwa lwica walczyłam o każdy dzień, miesiąc, rok. Nie przestawałam jednak pilnie obserwować tańca, tego obecnego tutaj jak i na krańcach świata. Ukończyłam studia pedagogiczne, ponad 20 lat przepracowałam w korporacji na stanowiskach trenera, coacha i menedżera wyższego szczebla. Zawsze czujna, obserwująca, wspierająca kobiety. Sama doświadczałam wielu niesprawiedliwości, upokorzeń, spadku wiary w swoje możliwości.

W pracy zawodowej w najmniej oczywistych momentach przegrywałam z płcią przeciwną, chociaż wiedziałam, że moje kompetencje są znacznie wyższe. Do czasu… I kiedy już osiągnęłam to co chciałam, postanowiłam pożegnać złudną strefę komfortu i zacząć budować własną markę osobistą. Przez wiele lat pasja do tańca sprawiła, że obserwując kobiety poruszające się w rytm muzyki zrozumiałam, że ich piękno płynie z wnętrza, z serca, z miłości do tego co robią.

Nie ma najmniejszego znaczenia w co są ubrane, jak uczesane, czy mają lat naście, czy też są w jesieni życia. Nie liczy się ile mają centymetrów w biodrach. Są nieziemsko piękne, bo akceptują siebie, swoje ciało i upływający czas. A na naszym rodzimym podwórku, w trakcie zwyczajnych dni napotykałam kobiety, które były bardzo krytyczne wobec siebie, zaszufladkowane, bojące się zawalczyć o swoje potrzeby.

I tak oto powstały Treningi Modowe, do których zapraszam kobiety dnia codziennego, bez względu na ich budowę ciała, centymetry, wiek, czy przeżycia. Stworzyłam warsztaty, w trakcie których nauczam poznawania siebie poprzez ruch, stąpania mocno po ziemi z zachowaniem kocich ruchów, wyłączania
w sobie wewnętrznego cenzora, spoglądania z miłością i akceptacją na własne odbicie w lustrze. A dodatkowo uczę zabawy modą, poszukiwania swojego stylu, wyrażania siebie poprzez wizerunek, aby wyróżniać się z tłumu, aby być sobą. Kiedy w finałowym wyjściu moje bohaterki pokonują stres
i ruszają po czerwonym dywanie, w blasku reflektorów, wiem, że odzyskały poczucie własnej wartości. Zbudowałam społeczność niecodziennych Kobiet dnia codziennego, w wieku od nastu do (na ten moment) 78 lat, które już wiedzą jak boso dotrzeć na swój własny, wymarzony szczyt.

Może Ci się również spodobać to..